Beata Adamska

O mnie

Poznajmy się bliżej

Nazywam się Beata Adamska
Jestem certyfikowaną instruktorką metod Oxygen Advantage oraz Butejko, a oddech to moja pasja i sposób na świadome, zdrowsze życie.

Pomagam dorosłym i dzieciom redukować stres, poprawiać wydolność fizyczną, odnajdywać spokój i balans w codzienności – wszystko to za pomocą prostego, ale potężnego narzędzia: oddechu.

Prowadzę indywidualne sesje, warsztaty oraz zajęcia grupowe – zarówno dla osób szukających ulgi w napięciu i niepokoju, jak i dla sportowców, którzy chcą poprawić swoją wydolność, regenerację i efektywność dzięki naturalnemu dopingowi, jakim jest świadomy oddech.

W pracy łączę wiedzę z zakresu psychologii, regulacji układu nerwowego oraz holistycznego podejścia do zdrowia. Korzystam z nowoczesnych narzędzi, takich jak maski hipoksyjne czy pulsoksymetry, ale największą wartością jest dla mnie kontakt z drugim człowiekiem i indywidualne podejście.

Wierzę, że zmieniając swój oddech – możesz zmienić całe swoje życie.

Zapraszam Cię do tej drogi.

Kurs terapeuty oddechu nie tylko podniósł moje kwalifikacje zawodowe, ale przede wszystkim otworzył przede mną nową perspektywę na oddech – jako coś znacznie więcej niż tylko fizjologiczny proces. Zrozumiałam, że oddech to lustro naszej wewnętrznej kondycji – emocjonalnej, psychicznej, a nawet duchowej.

 Za każdym oddechem kryje się czyjaś historia: doświadczenia, traumy, napięcia, ale też pragnienia, nadzieje i potrzeba ukojenia.

 

Każdy człowiek oddycha inaczej – i to „jak” oddycha, mówi o nim więcej, niż mogłyby powiedzieć same słowa. Nauczyłam się patrzeć na oddech jak na mapę – delikatną, indywidualną, często nieczytelną na pierwszy rzut oka, ale pełną wskazówek, które pomagają zrozumieć, czego ten człowiek naprawdę potrzebuje.

Zrozumiałam, jak ważne jest podejście indywidualne do każdej osoby. Nie ma jednej uniwersalnej techniki, która zadziała na wszystkich. To, co dla jednej osoby jest uwalniające, dla innej może być zbyt intensywne. Dlatego tak istotne stało się dla mnie uważne słuchanie – nie tylko słów, ale ciała i oddechu drugiego człowieka. Teraz wiem, że prawdziwa praca z oddechem zaczyna się od empatii, obecności i zaufania – wtedy dopiero można stworzyć przestrzeń, w której oddech staje się narzędziem uzdrawiania, a nie tylko techniką.

Ten kurs pokazał mi, że terapeuta oddechu nie „naprawia” człowieka, lecz towarzyszy mu w procesie powrotu do siebie – do swojego ciała, emocji i wewnętrznego spokoju. To delikatna, ale niezwykle głęboka praca, która zaczyna się od najprostszej, a zarazem najbardziej życiodajnej czynności – od oddechu.